Najpopularniejsze wirusy kwietnia 2008
według Kaspersky Lab
W kwietniu 2008 szkodliwy kod w ruchu
pocztowym znacznie różnił się w porównaniu z
poprzednim miesiącem. Net-Womr.Win32.Mytob.t oraz
Email-Worm.Win32.Mydoom.m, które stale pięły się w górę,
awansując w zeszłym miesiącu o dziesięć miejsc, straciły
nagle impet: jeden z nich odnotował spory spadek, drugi całkowicie
zniknął z zestawienia. Jednak w przeciwieństwie do marca w
rankingu pojawiły się nowe szkodliwe programy.
Ostatnia masowa wysyłka trojana
Diehard miała miejsce w lutym i wygląda na to, że autorzy tego
szkodnika zaprzestali rozpowszechniania swojego tworu na szeroką
skalę. W marcu analitycy z Kaspersky Lab podejrzewali, że
trojan ten uplasuje się na najniższych miejscach zestawienia
zamiast aktywnie się rozprzestrzeniać. Jego nieobecność na liście
20 najpopularniejszych szkodników potwierdza te
przypuszczenia.
Po raz kolejny mocne pozycje posiadają
robaki, które istnieją już od dłuższego czasu: siedem na
dwadzieścia miejsc w rankingu zajmują różne modyfikacje
robaka Email-Worm.Win32.Netsky. Można to uznać za wyznacznik
sukcesu twórców wirusów, szczególnie
jeśli weźmiemy pod uwagę, że modyfikacje te stanowiły prawie 64%
całego zainfekowanego ruchy pocztowego w kwietniu.
Trojan-Downloader.Win32.Small.hsl,
który pojawił się w lutym i awansował na piąte miejsce,
teraz zniknął, a na jego miejscu uplasował się
Trojan-Downloader.Win32.Agent.ica. Jednak ta zamiana miejsc między
trojanami downloaderami to zwykły zbieg okoliczności: te dwa
programy nie mają ze sobą nic wspólnego. Zostały
skonstruowane w całkowicie inny sposób oraz stworzone przy
użyciu innych wersji środowiska programistycznego Microsoft Visual
Studio.
Nie powrócił ani Zhelatin
(znany również jako Storm Worm), ani Warezov, które
zniknęły z rankingu w lutym. Wygląda na to, że ich autorzy
postanowili nie rozprzestrzeniać swoich tworów za
pośrednictwem załączników wiadomości e-mail.
Ogólnie, obraz, jaki wyłania
się z kwietniowych statystyk, po raz kolejny potwierdza, że nowe
szkodliwe programy nie są rozsyłane jako załączniki do wiadomości
e-mail. Ta wypróbowana metoda, pochłaniająca wiele zasobów
(przynajmniej przy przeprowadzaniu pierwszej masowej wysyłki),
wykorzystywana jest głównie przez stare dobrze znane
szkodniki - te, które posiadają funkcjonalność robaka
pocztowego. Trojany downloadery pojawiają się na liście 20
najpopularniejszych szkodników rzadko i na krótko: jest
to prawdopodobnie spowodowane przeprowadzaniem masowych wysyłek
przez szkodliwych użytkowników, którzy dopiero
debiutują na tej scenie.
Ogólnie, szkodliwe programy
stanowiły 0,95% całego ruchu pocztowego przeskanowanego przez
systemy firmy Kaspersky Lab w kwietniu 2008 r. Inne szkodliwe
programy stanowiły 4,06% całego szkodliwego kodu wykrytego w ruchu
pocztowym, co świadczy o tym, że w ruchu krąży stosunkowo duża
ilość innych robaków i trojanów.