Korzystasz
z RealPlayer – uważaj na wirusy i robaki
W
najnowszym raporcie firmy ESET, dotyczącym najczęściej atakujących
zagrożeń lipca, po raz kolejny stawce liderują konie trojańskie
wykradające dane graczy sieciowych MMORPG oraz wirusy i robaki
rozprzestrzeniające się za pośrednictwem plików autostartu.
W pierwszej dziesiątce znalazł się również złośliwy
exploit wykorzystujący lukę w znanym odtwarzaczu RealPlayer.
Lipiec
to kolejny już miesiąc, w którym najczęściej atakującymi
internatów zagrożeniami okazały się groźne konie
trojańskie, za pośrednictwem których hakerzy z łatwością
mogą wykradać loginy oraz hasła do kont graczy sieciowych MMORPG.
Równie złośliwe okazały się wirusy i robaki
rozprzestrzeniającymi się za pośrednictwem plików
autostartu różnego typu nośników.
Wśród
najaktywniejszych zagrożeń lipca ESET wymienia również
JS/Exploit.RealPlay.LF – exploit, który wykorzystuje lukę w
popularnym odtwarzaczu plików multimedialnych RealPlayer. Atak
z wykorzystaniem tego exploita rozpoczyna się od zachęcenia
użytkownika do obejrzenia specjalnie spreparowanej strony lub
wiadomości e-mail, które wykorzystując lukę w odtwarzaczu
infekują komputer ofiary złośliwymi programami, nawet wtedy, gdy
RealPlayer nie jest włączony. Sposobem na zniwelowanie ryzyka
potencjalnego ataku jest zainstalowanie odpowiednich poprawek do
odtwarzacza oraz wyłączenie kontrolek ActiveX lub IERPCtl ActiveX.
Luka dotyczy odtwarzaczy RealPlayer w wersjach 10, 10.5 oraz 11, a
także RealOne Player i RealOne Player 2.
Wśród
pozostałych zagrożeń szczególnie aktywnych w ubiegłym
miesiącu ESET wymienia m.in. konie trojańskie modyfikujące
ustawienia DNS na zainfekowanych maszynach (Win32/Qhost) oraz konie
trojańskie ukrywające się w plikach Windows Media, który
bardzo szybko rozprzestrzeniają się w sieci dzięki atrakcyjnemu
nośnikowi – plikom w formacie mp3 (WMA/TrojanDownloader.Wimad.N).
Lista
zagrożeń powstaje dzięki ThreatSense.Net – systemowi
raportowania, stworzonemu przez ponad 10 milionów użytkowników
programów ESET Smart Security oraz ESET NOD32 Antivirus.
Podejrzanie zachowujące się aplikacje przesyłane są do
laboratoriów firmy ESET, gdzie poddawane są szczegółowej
analizie, na podstawie której tworzone są niezbędne
sygnatury nowych wirusów oraz raporty o zagrożeniach obecnych
w sieci. Dzięki pomocy użytkowników udało się do tej pory
zidentyfikować ponad 10.000 różnych zagrożeń.